środa, 2 czerwca 2010

ja też popełniłam królika ;-)

po wielu namowach mojej córki powstał królik, nie wiem czy jest to królik TILDA czy nie, ale jest tildopodobny ;-) Zamieszka u dzieciaków w pokoju na jagodowym łóżku. Bluzkę ma uszytą ze starej bluzki Jagody.

4 komentarze:

  1. Świetny! Pamiętasz taką bajkę "Latający zajączek"? Była dobranocką za naszego dzieciństwa. Zajączek tak sobie skręcał uszka, a one się rozkręcaly, działając jak śmigło. Ten też by tak mógł latać chyba ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. pamiętam, tylko nie wiem jak on się nazywał ;-(

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nie pamiętam.

    BTW. Dodałam Twojego bloga w linkach do mojego bloga, (ktory nie wiem, jak długo pożyje..;-))

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej ! Bardzo przepraszam, że piszę komentarz nie na temat Twojego wpisu ale mam bardzo dużą prośbę. Chcę zrobić prezent dla mojej dziewczyny, która jest teraz za granicą i tym samym sprawić jej radość kiedy wróci. Jednakże by to zrobić potrzebuję do tego Twojej pomocy. Zgodzisz się mi pomóc ?

    Jeśli tak podaję linka:

    [LINK] -> PREZENT DLA KURCZAKA

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony ślad w postaci komentarza ;)