Dzięki pewnemu, małemu kociakowi, który wylał na mnie kawę z kubka, powstała wspaniała plama na mojej bluzce. Plamę próbowałam sprać na wszelkie możliwe sposoby, ale była uparta i nie chciała się odczepić :)
Na szczęście przypomniałam sobie, że gdzieś w odmętach internetu widziałam sposób, który można było wykorzystać do usunięcia plamy.
Na szybko zrobiłam taki filmik:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za pozostawiony ślad w postaci komentarza ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za pozostawiony ślad w postaci komentarza ;)